Jakich potrwa unikać przed zawodami (czy tez przed treningiem)? Po to by nie czuć się ociężałym i nie narażać się na jakieś rewolucje żołądkowe podczas biegu.
Wiadomo, że nikt przed biegiem nie zje ogromnej tłustej golonki, ale co jeszcze?
pizza, zdecydowanie odradzam. Siedzi na żołądku jeszcze na drugi dzień.
Napisałam, że wiadomo ,że nie pytam o tłuste rzeczy i wysokokaloryczne.

TYlko o coś,co wydaje się być zdrowe a może przeszkadzać w biegu

W takim razie na pewno coś co zalega na żołądku albo wręcz przeciwnie-ze zbyt dużą ilością błonnika.
Wydaje mi się,że każdy organizm ma swój własny rytm trawienia i najlepiej samemu wypróbować co możesz a czego nie.
Poczas biegania nie wolno przyjmować mącznych rzeczy - to bardzo niekorzystnie wpływa na rozkład ich i charakterystyczne odbijanie podczas biegu
Jak zacząć oto jest pytanie wszystkich biegaczy

o mącznych rzeczach nie słyszałam... chociaż po chlebie(który tez jest mączny) problemów z odbijaniem nie miałam
pewnie zależy jaki chleb i w jakiej ilosci jesz

nie lepiej jeść po bieganiu i nie mieć takich problemów?
Na pewno nie opychać się do oporu. Najeść się, ale bez przesady. O chlebie też nie słyszałem, ale o kluskach już tak, więc może coś w tym jest

z doświadc zenia mogę odradzić paprykę. ostatnio po obiedzie biegał ze mną jej smak

wychodzi na to,że najlepiej testować się w domu ,albo próbowac w ogóle nie jeść na godzinę lub dwie przed treningiem/zawodami